Pytań takich jest mnóstwo, ale może spróbujmy odpowiedzieć na te dwa powyższe.
Pytań takich jest mnóstwo, ale może spróbujmy odpowiedzieć na te dwa powyższe.
Częstym kryterium przy wyborze agencji jest ile płaci agencja? Takie postawienie sprawy bardzo ogranicza Nasze możliwości wyboru, przez co staje się on nieobiektywny. A warto przecież przy podejmowaniu tak ważnej decyzji zastanowić się co jeszcze poza wysoką płacą agencja może nam zaoferować – warto wiedzieć jakie są warunki ubezpieczeń, czy jest możliwość kontaktu z agencją w trakcie wykonywania zlecenia, czy oferta pracy została rzetelnie przedstawiona (warto w przypadku wątpliwości zadać dodatkowe pytania), jak i kiedy wypłacane jest wynagrodzenie i ile właściwie netto otrzyma opiekun. Warto się również zastanowić czy do oferty, która wzbudziła nasze zainteresowanie, będziemy mieć wystarczające doświadczenie i odpowiedni poziom znajomości języka.
Udzielenie odpowiedzi na kilka powyższych pytań pozwoli uniknąć części rozczarowań.
Kolejny temat: Trudny podopieczny, czy też zbyt pochopnie podjęta decyzja o wyborze oferty, bo agencja podkolorowała lub Rodzina nie do końca przedstawiła prawdziwy stan faktyczny, a potrzebowałam pracy na już. Co zrobić gdy już się tak stało?
Osoby z dużym doświadczeniem odwołają się właśnie do niego. W pamięci na pewno tkwi niejedna taka sytuacja. A gdy tego doświadczenia nam brak – spróbujmy zachować spokój i zastanowić się czy damy radę, czy problemem jest tylko brak doświadczenia, czy też może różnica charakterów i zachowania. Jeżeli to drugie, to lepiej wypowiedzieć umowę; trudno w sytuacji głębokich różnic znaleźć kompromis. Jednak wypowiadając umowę pamiętać należy o okresie jej wypowiedzenia, ale również o odpowiedzialności, jaką ponosimy za Podopiecznego i tak zwyczajnie po ludzku nie możemy go z dnia na dzień zostawić samego, bo mój autobus jutro odjeżdża.
Jeżeli problemem jest brak doświadczenia to może warto dać sobie kilka dni na znalezienie rozwiązania i zdobycie wiedzy w temacie. Warto w takich sytuacjach zwrócić też uwagę na stres, który towarzyszy obu stronom. Wyobrażenia Opiekunki co do Podopiecznego mogą być diametralnie różne od stanu faktycznego, tak samo działa to w drugą stronę.
Podopieczny wyobrażał sobie kogoś innego, a rzeczywistość okazała się inna. Opiekunka przyjeżdża do obcego domu, do obcych ludzi, ale trzeba pamiętać, że dla Podopiecznego również jesteśmy obcą osobą, którą wpuszcza do swojego domu. To kolejny powód do stresu.
Pamiętajmy również w takich sytuacjach o różnicach kulturowych, o różnicach w codziennych zwyczajach i osobistych przyzwyczajeniach.
Zapraszamy do przejrzenia niektórych ofert pracy opiekunki w Niemczech. Chcesz zobaczyć wszystkie oferty?
Do opieki Pani 70 lat, 168 cm, 79 kg. Mieszka w domu jednorodzinnym. Dom jest bardzo ładny, zadbany, pokój dla opiekunki jest na górze, jest tam również duża łazienka. Raz w tygodniu pomaga się przy kąpieli, jest wanna oraz krzesełko do wanny. Babcia ma pokój na dole, tam jest też druga toaleta, jest, internet. Porusza się samodzielnie Ma zdiagnozowanego parkinsona (leki ustawione), na obecną chwilę lekkie objawy, lekka demencja, czasami się Pani po prostu zapomina, nic więcej. Podopieczna jest spokojną i miłą osobą, ale jest troszeczkę indywidualistką, lubi spędzać czas sama, ale nie zawsze. Głowę ma sprawną, więc zawsze wszystko powie.
Zobacz ofertęDo opieki jest Para mieszkająca w domu jednorodzinnym w miejscowości Grassbrun/Neukeferloch (85630). Pani 83 lata, 167 cm, 60 kg. Pflegegrad 2. Pan 89 lat, 182 cm, 74 kg. Pflegegrad 2. Do małżeństwa przychodzi Pflegedienst. Obydwoje poruszają się samodzielnie lub za pomocą rollatora. U Pana zdiagnozowane problemy ze słuchem oraz demencja. Pani jest osobą u której zdiagnozowano raka. Ma założoną stomię. Do obsługi stomii u babci przychodzi Pflegedinst.
Zobacz ofertęDo opieki Pan mieszkający w domu jednorodzinnym w miejscowości Gräfelfing. Pan 175 cm/65 cm wzrostu, 89 lat. Pflegegrad 2. Żona pacjenta nie wymaga opieki. Pacjent był pod opieką żony i Pflegedienst do 10.09 Pan ma problemy z mięśniami. Nie wymaga transferu. Nie ma demencji, był nauczycielem fizyki., Jest bardzo spokojną, miłą i uprzejmą osobą, bezproblemową. Porusza się na wózku inwalidzki, ale nie ma żadnego transferu, ponieważ sam wstaje, sam siada na wózek. Do toalety jedzie wózkiem, wstaje i idzie się umyć i na wc. Tak samo w kuchni, wstaje, weźmie co chce i sobie siada znów na wózek. Jest osobą inkontynencyjna. Ma woreczek na mocz
Zobacz ofertę